Realizuj pomysły! Ktoś też na nie wpada.



 Piękna chłodna lipcowa noc 2017 roku jakoś tak spać się nie chce bo do głowy napływa wielka fala ekscytacji. Podskakuję. Będę robić torby z recyklingu no i zrobię całą ich kolekcję. Pokażę w ramach zajęć z szycia. I oczywiście, uda się. Będę taka zadowolona z siebie. Może nawet finalnie założę biznes i dorobię się na swojej pasji. Będę wtedy naprawdę dumna z siebie no i będę szczęśliwa. Będę, będę będę…

Byłabym.


Gdym tylko nie poprzestała na tym dumaniu i gdybaniu, a wzięła się do roboty. Od tego pomysłu minęły już dwa lata. Nie brakowało mi tylko samozaparcia, sumienności i wszystkich tych cech miękkich, czy tam al dente. Brakowało mi odwagi i wiary w siebie. Bo każdy może gdybać, każdy gdyba. Tylko niektóre osoby te wszystkie cechy mają i gdybanie zamieniają w ...


...marzenia, potem w cele i je realizują. Gdzieś o tym czytałam.


Zdarza się, że nasze pomysły i fantazje mają też inne osoby. Każdy, kto ma podobne zainteresowania, ogląda te same rzeczy, żyje w tej samej kulturze może, a nawet na pewno, wpadnie na podobny pomysł co Ty i ja. Bo ja taką sytuację miałam.

Co poczułam? Oczywiście zazdrość też. Wyrzuty do siebie, że ja leniwa baba siedziałam, gdybałam i nic w tym temacie nie zrobiłam.

Znajoma instagramerka założyła biznes podobny do “mojego” pomysłu,a z kolei koleżanka zrealizowała kolekcję torebek.

I jak zareagować? Można się wkurzyć, złościć, zazdrość. I trochę tak było w moim przypadku. Tylko na kogo byłam zła? No na siebie. I tu można mieć te żale w głowie, biczować się.

No i co że pozamiatane? Trzeba schować się do piwnicy i płakać?


No właśnie nie, bo trzeba w głowie porządnie zmieść, a do piwnicy schować swoje iluzje sześciolatka, że ten pomysł był tylko mój. Bo ja po odpłynięciu emocji poczułam motywację i to bardzo pozytywną. One nie są pierwsze ani ostatnie. Jeśli w końcu ruszę dupsko, to też nie będę ostatnia.

A koleżankom? Powinno się pogratulować i powiedzieć wprost. Też chciałam. Dobrze ci wyszło. Bez pytań o powolnie i bezsensownej zazdrości. To nie podstawówka.

Żadna idea nie jest chroniona prawem, pomysły dziewczyn i moje zrealizowałabym zupełnie inaczej.

Komentarze

Popularne posty